Już jutro o godzinie 20.30 Polacy na Stadionie Śląskim w Chorzowie zmierzą się z reprezentacją naszych południowych sąsiadów – Czechów w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata, które odbędą się za niecałe 2 lata w Republice Południowej Afryki. A już 15 października czeka nas wyjazd do innego sąsiada, kolejnego słowiańskiego kraju – Słowacji.
Autor: Damian Wojtczak (dwojtczak)
Więcej»
Może to troszkę śmiesznie zabrzmi patrząc na wyjazdowe porażki naszych drużyn, ale tak blisko zwojowania Europy od pojedynku Groclinu z Manchesterem City jeszcze nie byliśmy. Oczywiście Wisła grała dwa lata temu w grupie Pucharu UEFA, ale możemy wreszcie zobaczyć, że powoli zbliżamy się do europejskiego poziomu. Radze zwrócić uwagę na podkreślony wyraz bo ma on tu ogromne znaczenie.
Zeszłorocznej klapy naszych reprezentantów na arenie międzynarodowej chyba nie muszę przypominać ...
Autor: Daniel Marciński (Danielinho)
Więcej»
Futbol ocalony! Nacja niemieckich "kowali piłki nożnej" powalona na kolana. Przekleństwo Gary'ego Linekera odchodzi na razie do lamusa, triumf futbolu z iskrą poezji i romantyzmu nad chytrymi szachistami.
Nie ma co ukrywać - Europa się cieszy, bo Europa też ma swoich Argentyńczyków. To oni spiłowali spiłowali tryby niemieckich maszyn do grania. To oni wyprzedzali ich ruchy, przechwytywali podania, odbierali piłki, przerywali akcje w zarodku, wreszcie wyprzedali myslenie i byli obojetni na przebiegłe prowokacje. To oni opanowali środek boiska.
Autor: Henryk Sieńko (www.as90.pl)
Więcej»
Finał, ostatni mecz, ostatnie minuty... Jak będzie? Czy ponownie świat będzie cytował myśl Gary'ego Linekera, który powiedział, że w każdym meczu na boisku jest 22 zawodników, ale na końcu i tak wygrają Niemcy. Bo ja myślę, że Hiszpanie obalą to „przeklęte gadanie”, że padnie niemiecka filozofia piłki nożnej. Kibice pewnie marzą o rozgrywce ostatecznej – dogrywce i karnych. Gdyby do tego doszło – mam tylko jeden komentarz: choć kasy będzie coraz więcej to futbol schodzi na psy. Futbol staje się poligonem, gdzie rozgrywa sie szaleństwo marketingowo - reklamowe, gdzie igra się emocjami... to losowanie, to żonglowanie szczęściem, błędami sędziów, dogrywkami, kartkami, kontuzjami, interpretacjami zwykłych fauli i nadinterpretacjami zwykłych zdarzeń.
Autor: Henryk Sieńko (www.as90.pl)
Więcej»
Od początku krążę w swoich komentarzach wokół zasadniczych problemów rozgrywek turniejowych; dogrywek i karnych. Interesuje mnie też taktyka, która zdominowała mistrzostwa EURO – strzelić gola i ochronić wynik. Taktyka pragmatyczna, bo pochłaniająca najmniej sił. No bo ile wysiłku musieli włożyć Turcy, żeby dogonić wyniki w kilku spotkaniach i jaką szansę mieli w walce z wypoczętymi Niemcami. Bo Niemcy zawsze wygrywają na luzie, nawet jak grają źle, to jakoś tak mają tyle szczęście, że inni kupiliby to szczęście, a nawet połowę, w ciemno.
Autor: Henryk Sieńko (www.as90.pl)
Więcej»
To było nieuniknione. Jeśli chodzi o kumulację szczęścia Niemców w każdym meczu, są już mistrzami Europy. W razie czego swoje dodadzą sędziowie. Swoje komentarze od pierwszego dnia rozpocząłem od zauważalnego faktu taktycznego – strzelić gola i obronić prowadzenie. Tylko reprezentanci Turcji gonili wyniki i wygrywali. Pytałem siebie – dobra, ale co się stanie, jeśli staną twarzą w twarz wobec mistrzów „ostatniej minuty” Niemców… Wczoraj otrzymałem,/otrzymaliśmy odpowiedź. Stanie / stało się to co powtarzają już wszyscy – gra cały świat, świetnie, pięknie, wręcz romantycznie…ale i tak na końcu wygrywają Niemcy.
Autor: Henryk Sieńko (www.as90.pl
Więcej»
Smutne to, ale im więcej tych dogrywek i karnych, oraz emocji kibiców i stacji telewizyjnych, tym mniej sensu morderczej walki, treningu i obaw piłkarzy. Sztuczne przedłużanie spotkań skutkuje znużeniem, kartkami, utratą krzepy w kolejnym meczu. Już wiemy, że Niemcy z pomocą arbitra jako jedyni mają szczęście grać o finał bez dodatkowego obciążenie wcześniej. Jakoś tak zawsze się Niemcom fajnie układa. Wiedzmy jedno – dodatkowe 30 minut po każdym meczu i te minuty karniackiej trwogi, to praktycznie dodatkowa połowa, a niekiedy mecz. Już mamy 90 minut dodatkowej gry i dwie kilkunastu, może dwudziestominutowe rozgrywki na karne. Jeszcze 3 mecze – któraś z drużyn dozna ponownie perfidnego rozstrzygnięcia „pokutowym kopem”. A może w finale się zdarzy… Jesteśmy na najlepszej drodze, żeby mistrz wygrał dzięki karnym. Wczoraj - po raz drugi dramatu porażki o stawkę przeżył trener Donadoni. Tym razem jako trener, a nie zawodnik. Przypominam - w 1994 roku to jego skucha spowodowała, że mistrzem świata została Brazylia, a nie Włochy.
Autor: Henryk Sieńko (www.as90.pl)
Więcej»
Nie wiem, czy ktoś pamięta EURO w Holandi i Belgii i mecz Holandia - Włochy. Fenomenalny poziom, fenomenalni Holendrzy, miażdżąca przewqaga, dwa niewykorzystane karne podczas 90 minut, dogrywka i karne. I znów skuchy Holendrów. Tak naprawdę na tle Holendrów panteon gwiazd włoskich był tylko A-klasowym przeciwnikiem. Wierzyłem, że podczas najbliższej, zbliżającej się okazji - Pan Bóg, też wielki kibic wynagrodzi im wszelkie upokorzenia związane z ich klasą i pechowymi przegranymi.
Niestety, myliłem się. Nie uwzględniłem w analizownaiu szczęścia i pecha faktu, że Holendrzy, ten najbardziej liberalny kraj Europy, swoję pomysły i myśl szkoleniową sprzedają od dawna w innych krajach. Przeszczepiają w innych narodach. Podczas EURO 2008 oprócz reprezentacji Holandii. reprezentowali ją Polacy i Rosjanie. Ze skutkiem taki jaki każdy widział. I nie ma sensu demonizowanie naszych osiągnięć... Bo trener musi popracować minimum cztery lata, żeby te efekty zostały wpisane w naszą mentalność.
Autor: Henryk Sieńko (www.as90.pl)
Więcej»
W portalu www.as90.pl drukowana jest ksiażka pt "Przekleństwo 11 metra". W drugim półfinale EURO dramat dotnął Chorwatów. To już nawet nie był przekleństwo, to jakiś diaboliczny spisek szczęścia i nieszczęścia, piłkarskie piekło wygrało z piłkarskim niebem mecz na karne. Chorwaci byli lepsi - Turcy ogramiczali sie do wypadów i usiłowań strzelenie gola z kontry, robili to rzadko. Wyraźnie na zasadzie a nuż sie uda. Tymczasem Chorwaci mieli sporo szans na objecie prowadzenia, strzelili w poprzeczkę a w innych sytuacjach zabrakło precyzji i zimnej krwi.
Autor: Henryk Sieńko (www.as90.pl)
Więcej»
Pierwszy ćwierćfinał EURO, Portugalia – Niemcy. Starcie finezji i dyscypliny taktycznej. Starcie poezji i prozy piłki. Czy romantyczni chłopcy z Półwyspu Iberyjskiego ograją szachistów niemieckich. Czy myśl Scolariego przechytrzy urastającą do rangi geniuszu opinię o super taktyku Joachimie Loewe.
Autor: Henryk Sieńko (www.as90.pl)
Więcej»
Jak się spodziewałem – polskie piekiełko się pali. W mediach najważniejsi są Wałęsa i Beenhaker. Już nie wystarcza warczenie i pomrukiwanie. Manifestanci spod chaty Jaruzelskiego, z pewnością przeniosą się po chatę Wałęsy. A my musimy patrzeć jak rewolucja pożera własne dziecko. Poziom zapiekłości historyków osiąga poprzeczkę za którą jest już tylko plucie w studiu telewizyjnym, co może się stać w każdej chwili. Nawet rękoczynów (być może dlatego nikt jeszcze nie dopuścił do bezpośredniego meczu Romaszewski – Frasyniuk). Łącza telewizyjne przynajmniej w jakiś sposób taki pojedynek wykluczają.
Autor: Henryk Sieńko (www.as90.pl)
Więcej»
Jakieś niekontrolowane szaleństwo ogarnęło kraj po odpadnięciu piłkarzy z EURO. Problemy korupcyjne w piłkarstwie, problemy lustracyjne byłego prezydenta, sprawy podwyżki cen paliw, koniunktura i bessa na giełdzie – wszystko to skumulowało się wokół dyskusji o pewnym „latającym Holendrze”, który wprowadził nasz kraj na salony piłkarskie Europy. I to nie tylnym drzwiami, lecz bramą główną, z głowami podniesionymi do góry. Kiedy odpadliśmy – huzia na Leo. Nieskoordynowana gadanina, śmieszne argumenty, wymachiwanie rękami przed kamerami, idiotyczne analizy i wnioski. Cały tabun ekspertów rzucił się na samotnego Don Kichota z krainy depresji. A przecież my też jesteśmy mieszkańcami krainy depresji (psychicznej). W dodatku nie można nas przekonać do leczenia.
Autor: Henryk Sieńko (www.as90.pl)
Więcej»
W chwilach traumatycznych kibic zwykle odżegnuje się od futbolu. Niesprawiedliwą porażkę przyjmuję jak osobistą klęskę, dramat, porażający wstrząs. Nam jest łatwiej – przegraliśmy z Chorwacją sprawiedliwie. Nie mamy napastników, pięćdziesiąty procent straconych piłek to złe przyjęcie jej od partnera, rywale odczytują zamiary pomocników, czy obrońców, bo zagrywają prostacko i prymitywnie, na poziomie inteligencji boiskowej dzieci z podwórka. Szczerze mówiąc media nadęły nasze nadzieje do granic wytrzymałości, bo media muszą wydzierać z firm kasę z reklam. A tak w gruncie rzeczy nie było podstaw do jakiegokolwiek optymizmu. Przeanalizujcie połowę akcji i strzelonych przez naszych zawodników bramek w eliminacjach – połowa strzelona została na zasadzie nadmiaru szczęścia, a nie w wyniku wypracowanych myśleniem i kulturą gry zagrań i akcji. Tutaj bomba Krzyżówka w słupek i samobij bramkarza, tam super spryt Smolarka.
Autor: Henryk Sieńko (www.as90.pl)
Więcej»
Wcześniej pisałem o „ przekleństwie śmiertelnego ukąszenia skorpiona”, a więc pierwszym golu w meczu, golu który ustawia grę. Dopiero w meczu numer 16 zespół przegrywający wyciągnął wynik z przegranej i wygrał. I to od razu z przegrywania 0:2. Bo dotychczas wystarczyło strzelić gola otwarcia i ochronić go. Nie udało się to przede wszystkim Polakom. Pierwszymi, którzy wygrali okazali się Turcy. Wyciągnęli z 0:2 na 3:2 i weszli do ćwierćfinałów.
Niestety - jest podstawowe ALE w moich analitycznych przebieżkach po poszczególnych dniach EURO 2008.
Autor: Henryk Sieńko (www.as90.pl)
Więcej»
Hickersberger powiedział: – w meczu z Niemcami będziemy potrzebować szczęścia. Coś mi się wydaje, że tym razem szczęście się odwróci od nich. I to w ostatniej minucie, bo Niemcy grają do ostatniej minuty. Co za przekora losu – Polacy muszą kibicować swoim pogromcom z ostatniej minuty. Jakież to szalbierstwo szczęściem i nieszczęściem. Aż się zastanawiam - dlaczego to nas spotkało? Webb się pomścił za tamto sławetne Wembley, ale czy los się pomści na Austriakach(?). Ale przecież, nie można życzyć im, źle. Przeciwnie musimy im (Austriakom) kibicować na maksa, bo tylko wówczas iskierka nadziei będzie sie w nas tliła do którejś tam minuty, a może i do 90(?!).
Autor: Henryk Sieńko (www.as90.pl)
Więcej»
Mini Newsy
Boguski: Nie mam nic na nasze usprawiedliwienie
Po przegranym pierwszym meczu III rundy kwalifikacyjnej z FK Karabach
piłkarze Wisły Kraków nie potrafili wytłumaczyć przyczyn porażki.
Pomocnik "Białej Gwiazdy", Rafał Boguski powiedział po meczu, że nie ma
nic na usprawiedliwienie drużyny.
Autor: Marco, Dodano: 30.07.2010 12:55
"Real Madryt stracił swoją duszę"
Kapitan Romy, Francesco Totti, nie kryje swojego podziwu dla Raula,
który całą swoją dotychczasową karierę spędził w Realu Madryt.
Najskuteczniejszy piłkarz w historii "Królewskich" dopiero w wieku 33
lat zdecydował się odejść z Estadio Santiago Bernabeu i podpisał
kontrakt z Schalke 04 Gelsenkirchen.
Autor: Marco, Dodano: 30.07.2010 12:53
Szef La Liga oburzony działaniami UEFA
Szef La Liga, Francisco Roca Perez wyraził niezadowolenie z decyzji władz UEFA, które nie dopuściły Realu Mallorca do gry w europejskich pucharach z powodu ogromnych długów.
Autor: Arkadiusz Brona, Dodano: 30.07.2010 08:23
Ronaldo potwierdza: Chcę siódemkę
Cristiano Ronaldo potwierdził podczas konferencji prasowej, że chce przejąć numer dziewięć na koszulce, który zwolnił się po odejściu 33-letniego Hiszpana do Schalke 04 Gelsenkirchen.
Autor: Arkadiusz Brona, Dodano: 30.07.2010 08:09
Hat-trick Rossiego w meczu z Tottenhamem
Urodzony w New Jersey piłkarz Villarrealu CF, Giuseppe Rossi zdobył hat-tricka w wygranym 4-1 spotkaniu jego drużyny z angielskim Tottenhamem Hotspur.
Autor: Arkadiusz Brona, Dodano: 30.07.2010 07:59
Piszczek musi pauzować
Łukasz Piszczek nie zagra w najbliższych dniach w sparingach Borussii Dortmund. Jak poinformował klub, piłkarz będzie pauzował przez dziesięć dni z powodu problemów zdrowotnych.
Autor: MS, Dodano: 29.07.2010 23:33
Reprezentant Ghany o krok od Mainz
Reprezentant Ghany, Dominic Adiyiah najprawdopodobniej trafi do FSV Mainz. Piłkarz jest obecnie zatrudniony przez AC Milan, ale tam nie ma szans na występy, stąd jego sytuację we włoskim klubie chce wykorzystać ekipa z Moguncji.
Autor: MS, Dodano: 29.07.2010 23:29
Grossmueller opuścił Schalke
Carlos Grossmueller nie jest już zawodnikiem Schalke 04 Gelsenkirchen. W czwartek klub wypowiedział piłkarzowi umowę za porozumieniem stron.
Autor: MS, Dodano: 29.07.2010 23:26
HSV ponownie bez dyrektora sportowego
Włodarze Hamburgera SV ponownie zmuszeni są poszukiwać kompetentną osobę na stanowisko dyrektora sportowego klubu. Z funkcji tej zrezygnował bowiem Urs Siegenthaler.
Autor: MS, Dodano: 29.07.2010 23:22
Metzelder zachwycony Raulem
Christoph Metzelder, podobnie jak Raul Gonzalez, przeniósł się na Veltins-Arena z Realu Madryt. Obrońca Schalke 04 zasilił ten klub nieco wcześniej od Hiszpana, którego ocenia bardzo pozytywnie.
Autor: MS, Dodano: 29.07.2010 23:17
Mateusz Cieluch piłkarzem Ruchu Radzionków
Podczas czwartkowej konferencji prasowej przed rozpoczynającym się w
sobotę sezonem poinformowano, że zawodnikiem Ruchem Radzionków został
Mateusz Cieluch - czytamy na oficjalnej witrynie beniaminka I. ligi.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 22:52
Celtic pozyskał izraelskiego pomocnika
Władze Celticu ogłosiły, że doszło do podpisania kontraktu z
pomocnikiem Beramem Kayalem. Były piłkarz Maccabi Hajfa związał się z
"The Bhoys" czteroletnią umową.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 22:50
LE: Aris pokonał Jagiellonię
Jagiellonia Białystok nie sprostała greckiemu Arisowi Saloniki i
przegrała 1:2 w rozegranym w czwartek pierwszym meczu III rundy
kwalifikacji Ligi Europejskiej. Obie bramki dla zwycięzców zdobył Toni
Calvo, a honorowe trafienie dla drużyny Michała Probierza zaliczył
Rafał Grzyb.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 22:47
LE: Azerowie ograli Wisłę
Wisła Kraków w fatalnym stylu przegrała na stadionie Hutnika 0:1 z
azerskim Karabachem Agdam w pierwszym spotkaniu III rundy kwalifikacji
Ligi Europejskiej. Jedynego gola w 70. minucie zdobył rezerwowy, Wugar
Nadirow. W doliczonym czasie gry rzutu karnego nie wykorzystał
natomiast Maciej Żurawski.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 22:44
Lech wypożyczy piłkarzy z Młodej Ekstraklasy
Kilku zawodników Lecha Poznań, którzy do tej pory występowali w zespole
Młodej Ekstraklasy zostanie wypożyczonych do innych klubów -informuje
oficjalna strona mistrza Polski.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 21:05
Ronaldinho będzie pauzował przez miesiąc?
Jak donosi włoska prasa, Ronaldinho nabawił się na treningu kontuzji,
która na najbliższy miesiąc może go wykluczyć z udziału w
przygotowaniach do sezonu. Brazylijczyk doznał urazu mięśnia
czworogłowego uda.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 21:04
Eliminacje LE: Wysoka porażka Ruchu Chorzów
Ruch Chorzów nie sprostał Austrii Wiedeń i przegrał pierwsze spotkanie
III rundy eliminacyjnej LE na własnym obiekcie w stosunku 1:3.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 20:10
Bezpieczeństwo imprez masowych
W dniach od 19. do 23. lipca Wydział ds. Bezpieczeństwa na Obiektach
Piłkarskich PZPN zorganizował szkolenie dla delegatów i kierowników ds.
bezpieczeństwa klubów ekstraklasy, I i II ligi. Szkolenia odbyły się w
Białymstoku, Kielcach, Wrocławiu i w Bydgoszczy. Uczestniczyło w nich
136 osób.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 20:07
Raul: Bundesliga to jedna z najsilniejszych lig na świecie
Nowy napastnik Schalke 04 Gelsenkirchen, Raul Gonzalez przyznał, że nie
może się już doczekać swojego debiutu na Veltins-Arena. - Spędziłem na
Santiago Bernabeu 16 lat, ale ta era się skończyła, czas zacząć coś
nowego - powiedział Hiszpan.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 20:06
Pomocnik FK Karabach: Po remis z pomocą Allaha
Azerowie z FK Karabach mają świadomość, że nie są faworytami
pucharowego starcia z Wisłą. Bramkowy remis w Krakowie wzięliby w
ciemno. - Zrobimy wszystko, by z pomocą Allaha wrócić do kraju w dumie
- mówi pomocnik Emin Imamaliev, cytowany przez lokalne media.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 20:03
Kadra Kamerunu na mecz z Polską
22 zawodników Kamerunu zostało powołanych na mecz towarzyski z
reprezentacją Polski, który odbędzie się 11 sierpnia w Szczecinie -
poinformował serwis pzpn.pl.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 20:01
Chavez na testach medycznych
W środę do Krakowa przyleciał Osman Chavez, który przechodzi testy
medyczne. Zawodnik obejrzy spotkanie "Białej Gwiazdy" z FK Karabach w
III rundzie kwalifikacji do Ligi Europejskiej - informuje oficjalna
strona krakowskiego klubu.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 19:58
Były menadżer Manchesteru City poprowadzi Fulham?
Mark Hughes w przyszłym sezonie może poprowadzić piłkarzy Fulham. Jak
donoszą angielskie media, 46-letni szkoleniowiec doszedł już do
porozumienia z klubem i będzie pracował na Craven Cottage.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 19:53
Balotelli i Maicon najprawdpodobniej odejdą z Interu
Mario Balotelli i Douglas Maicon najprawdopodobniej wkrótce opuszczą
Inter Mediolan - potwierdził dyrektor mistrza Włoch, Ernesto Paolillo. Maicon łączony jest z przejściem do Realu Madryt, natomiast Balotelli
jest bliski podpisania umowy z Manchesterem City.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 14:20
Marek Bajor otrzymał czasową licencję
Komisja Kształcenia i Licencjonowania Trenerów PZPN postanowiła
przyznać Markowi Bajorowi licencję trenerską PZPN PRO, uprawniającą go
do prowadzenia zespołów Ekstraklasy i I Ligi na okres 1 roku -
poinformował oficjalny serwis internetowy "Miedziowych".
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 14:12
Ekstraklasa powołała Fundację
Ekstraklasa S.A. powołała Fundację Ekstraklasy. - Celem będzie
działalność charytatywna. Pierwszym przedsięwzięciem jest mecz o
Superpuchar, który w niedzielę w Płocku rozegrają Lech Poznań z
Jagiellonią Białystok - poinformował prezes organizacji Andrzej Rusko.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 14:10
Beckham w sierpniu może wznowić treningi
Pomocnik reprezentacji Anglii i Los Angeles Galaxy, David Beckham w
sierpniu może wznowić treningi po kontuzji zerwania ścięgna Achillesa,
której doznał w marcu - poinformował klubowy trener piłkarza, Bruce
Arena.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 14:02
Piłkarze Mallorki piszą do Platiniego
Piłkarze Realu Mallorca robią wszystko, by zagrać w tegorocznych
rozgrywkach Ligi Europy, mimo, iż Unia Europejskich Związków
Piłkarskich (UEFA), uznała, że klub z powodu braku płynności finansowej
nie zostanie dopuszczony do rozgrywek.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 13:56
Towarzysko: Wysoka wygrana Śląska
W ostatnim sparingu podczas zgrupowania w Chorwacji piłkarze Śląska
Wrocław pokonali ósmą drużynę serbskiej ekstraklasy Rad Belgrad 5:2.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 13:43
"Dobrze, że odrzuciłem ofertę Realu Madryt"
Milan Jovanović 18 miesięcy temu mógł zostać piłkarzem Realu Madryt.
Serbski napastnik odrzucił jednak ofertę "Królewskich" i zdecydował się
przed sezonem 2010/2011 dołączyć do Liverpoolu. Jak sam mówi, cieszy
się, że odrzucił ofertę hiszpańskiego klubu i zagra w Premier League.
Autor: Marco, Dodano: 29.07.2010 12:39